Ścieżka Edukacyjna Zdroisko

Zdroisko kojarzy się dziś głównie z willami i spokojnymi uliczkami tuż pod Gorzowem Wielkopolskim. Mało kto wie, że ta niewielka miejscowość przez wieki tętniła życiem – huczały tu huty żelaza, młyny mleły ziarno, a kuźnice wykuwały narzędzia. Ścieżka Edukacyjna „Zdroisko – historia i przyroda” prowadzi śladami tej przemysłowej przeszłości, pokazując jak wody rzeki Santocznej napędzały całą lokalną gospodarkę.

To spacer dla tych, którzy lubią odkrywać nieoczywiste historie. Zamiast wielkich zamków czy pałaców – ślady młynów i warsztatów, zamiast tabliczek o królach – opowieści o zwykłych ludziach, którzy budowali tu swoje życie.

Ścieżka Edukacyjna Zdroisko
Polska, 66-415 Zdroisko
Zdroisko to niezwykła miejscowość tuż pod Gorzowem, która skrywa fascynującą historię przemysłową. Spacerując ścieżką edukacyjną, odkryjesz nie tylko ślady młynów i kuźnic, ale także historie zwykłych ludzi, którzy tworzyli to miejsce. To idealna okazja, aby zanurzyć się w lokalne dziedzictwo i zobaczyć, jak rzeka Santoczna kształtowała życie mieszkańców przez wieki.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • śladami przemysłowej przeszłości
  • Izba Tradycji Kulturowych
  • historia codziennego życia
  • malownicze krajobrazy
  • nieoczywiste historie mieszkańców

Od huty żelaza do sypialni Gorzowa

Pierwsze wzmianki o tym terenie pochodzą z początku XIV wieku, kiedy powstał młyn Stollenmühle. Wody Santocznej – zwanej też Zanze – idealnie nadawały się do napędzania kół młyńskich, więc z czasem powstawały kolejne obiekty. W 1767 roku na miejscu jednego z młynów uruchomiono hutę Zanzthal, która przez ponad sto lat produkowała blachy, pręty, sztaby żelaza, a także drobniejsze wyroby: druty, gwoździe, igły. Huta działała do 1870 roku.

Wzdłuż historycznego traktu „via Marchionis”, późniejszej „Reichstrasse 1” – dzisiejszej drogi krajowej nr 22 – funkcjonowały dwie restauracje, sklep spożywczy, rzeźnik, kowal, stolarz, poczta i nawet dwie stacje benzynowe. Była też plantacja borówki amerykańskiej. Trudno to sobie wyobrazić patrząc na współczesne Zdroisko, które pełni głównie funkcję mieszkaniową dla osób pracujących w pobliskim Gorzowie.

Rzeka Santoczna (Zanze) dała nazwę wielu obiektom przemysłowym w Zdroisku. Stąd nazwy jak Zanzthal (dolina Zanze), Zanzmühle (młyn na Zanze) czy Zanzhammer (kuźnia nad Zanze).

Co zobaczyć na trasie ścieżki

Ścieżka prowadzi przez kilka kluczowych punktów pokazujących różne oblicza wsi. Pierwszy przystanek to Izba Tradycji Kulturowych, gdzie można poznać szczegóły dotyczące dawnego przemysłu i codziennego życia mieszkańców. To dobry punkt startowy – dzięki informacjom stamtąd łatwiej wyobrazić sobie jak wyglądało to miejsce sto czy dwieście lat temu.

Ulica Młyńska nosi swoją nazwę nieprzypadkowo. To właśnie tutaj koncentrowała się działalność związana z przetwórstwem – mieleniem zboża, obróbką drewna w tartakach. Dziś trudno znaleźć fizyczne ślady tych obiektów, ale sama topografia terenu i układ zabudowy podpowiadają gdzie stały młyny.

Kościółek pod wezwaniem św. Huberta to stosunkowo nowa budowla – powstał w 2008 roku staraniem mieszkańców. Wcześniej wieś nie miała własnej świątyni, mieszkańcy należeli do parafii ewangelickiej w Santocznie. Przy drodze do Sącznika (obecna ulica Bukowa) znajdował się kiedyś cmentarz. Na jego terenie zrekonstruowano pomnik poległych w pierwszej wojnie światowej żołnierzy z tej wsi – skromny obelisk złożony z większego kamienia z krzyżem i datami 1914-1918 oraz mniejszych kamieni z nazwiskami i datami śmierci poszczególnych osób.

Obok pomnika urządzono lapidarium, gdzie zgromadzono zachowane elementy dawnych nagrobków. Znajduje się tu między innymi żeliwny krzyż Otto Wentlanda z 1843 roku. Jego przodek Chrystian Wendlandt był właścicielem młyna w Santocznie – kolejny ślad powiązań rodzinnych i gospodarczych w tym regionie.

Zanzmühle i Zanzhammer – ślady nad rzeką

Dwa przystanki związane bezpośrednio z obiektami przemysłowymi to Zanzmühle przy ulicy Strumykowej oraz Zanzhammer w Bukach Zdroiskich. Nazwy wprost wskazują na funkcje – młyn i kuźnia (hammer to po niemiecku młot, kuźnia). Warto zwrócić uwagę na ukształtowanie terenu, wijącą się rzeczkę i miejsca gdzie mogły stać zapory czy stawy młyńskie.

Spacerując tymi okolicami można zauważyć jak teren opada w stronę cieku wodnego, jak gęsta jest roślinność wzdłuż brzegów. To wszystko elementy krajobrazu, które decydowały o lokalizacji obiektów przemysłowych – potrzebny był odpowiedni spadek wody, dostęp do drewna na opał i konstrukcje, drogi transportowe.

Huta Zanzthal produkowała nie tylko duże elementy jak blachy czy sztaby, ale też drobne przedmioty codziennego użytku – igły, gwoździe, druty. To pokazuje jak ważna była dla lokalnej gospodarki.

Dla kogo ta ścieżka

Ścieżka edukacyjna w Zdroisku to propozycja przede wszystkim dla osób zainteresowanych historią lokalną, przemysłową przeszłością regionu i przekształceniami krajobrazu. Nie ma tu spektakularnych widoków ani atrakcji dla małych dzieci – to raczej spokojny spacer z elementami edukacji historycznej.

Sprawdzi się jako krótki wypad dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego i okolic, którzy chcą poznać historię sąsiedniej miejscowości. Może być też ciekawym uzupełnieniem dla osób przemierzających szlaki rowerowe w gminie Kłodawa – Zdroisko leży przy drodze krajowej nr 22, więc dojazd nie stanowi problemu.

Rodziny z dziećmi mogą wybrać się na taki spacer, ale warto wcześniej opowiedzieć młodszym uczestnikom czym były młyny i huty, żeby same tablice informacyjne nie okazały się zbyt abstrakcyjne. Dla osób starszych, które pamiętają jeszcze czasy gdy przemysł był bardziej widoczny w krajobrazie, to może być sentymentalna podróż.

Ile czasu i jak zwiedzać

Ścieżka nie jest długa – da się ją przejść w godzinę, może półtorej jeśli poświęci się więcej czasu na czytanie tablic i oglądanie okolicy. To nie jest wymagający szlak górski, raczej spacer po wsi z kilkoma przystankami. Nie wymaga specjalnego przygotowania ani ekwipturystycznego – wystarczą wygodne buty.

Najlepiej zacząć od Izby Tradycji Kulturowych, żeby mieć kontekst do dalszej wędrówki. Potem można podążać zgodnie z wyznaczonymi punktami, zatrzymując się przy każdym dłużej lub krócej – w zależności od zainteresowań. Warto mieć ze sobą telefon z aparatem – lapidarium czy rekonstrukcja pomnika wojennego to elementy które dobrze uwiecznić na zdjęciach.

Ścieżka działa przez cały rok, choć wiosna i lato to najlepsze pory – więcej zieleni, łatwiej wyobrazić sobie jak wyglądało to miejsce w czasach świetności. Jesienią las wzdłuż Santocznej nabiera ładnych kolorów, zima może być mniej zachęcająca ze względu na błoto i krótki dzień.

Praktyczne informacje

Dojazd: Zdroisko znajduje się przy drodze krajowej nr 22, około 10 km na północ od centrum Gorzowa Wielkopolskiego. Można dojechać samochodem (są miejsca do parkowania w centrum wsi) lub autobusem komunikacji miejskiej z Gorzowa. Dla rowerzystów to dobry punkt na trasie – gmina Kłodawa ma wyznaczone szlaki rowerowe.

Ceny: Ścieżka jest bezpłatna i ogólnodostępna przez cały rok. Nie ma biletów ani opłat za wstęp.

Godziny: Trasa prowadzi przez teren otwarty, więc można ją zwiedzać o dowolnej porze. Jeśli planowana jest wizyta w Izbie Tradycji Kulturowych, warto wcześniej sprawdzić godziny otwarcia na stronie gminy Kłodawa lub skontaktować się telefonicznie.

Dodatkowe atrakcje w okolicy: Gmina Kłodawa oferuje kilka szlaków rowerowych, są też kąpieliska w sezonie letnim. Warto połączyć wizytę w Zdroisku z wypadem do pobliskiego Santoczna czy nad jezioro.

Kontakt: Więcej informacji można znaleźć na oficjalnej stronie gminy Kłodawa (www.klodawa.pl) w dziale turystyka, gdzie opisane są walory turystyczne i ścieżki edukacyjne.