Policjantka po służbie ratuje zagubioną seniorkę w klapkach
Niedawno przyjęta do Wydziału Ruchu Drogowego funkcjonariuszka, posterunkowy Paulina Sikora, udowodniła, że policyjny etos towarzyszy jej nie tylko w godzinach służby. Chociaż jej kariera w gorzowskiej jednostce dopiero się rozpoczyna, już pokazuje, że jest gotowa do działania w każdym momencie. Był to zwykły sobotni wieczór, kiedy po zakończeniu pracy natrafiła na sytuację, która wymagała jej interwencji.
Nieoczekiwane spotkanie na ulicy Fredry
Wracając do domu przed godziną 23, funkcjonariuszka Sikora zauważyła starszą kobietę stojącą na chodniku. Warunki atmosferyczne były niesprzyjające, a seniorka była nieodpowiednio ubrana, mając na nogach jedynie klapki. Widać było, że jest zmarznięta i zagubiona, co wzbudziło niepokój młodej policjantki. Bez chwili wahania zaprosiła kobietę do swojego pojazdu, by zapewnić jej ciepło i komfort.
Pomoc w potrzebie
Podczas rozmowy okazało się, że seniorka ma trudności z przypomnieniem sobie podstawowych informacji – nie była w stanie podać swojego adresu ani daty urodzenia. Policjantka natychmiast wezwała pomoc medyczną oraz patrol, aby zadbać o bezpieczeństwo kobiety. Dzięki szybkiemu działaniu udało się ustalić tożsamość 75-latki i przewieźć ją do szpitala, gdzie otrzymała niezbędną opiekę.
Wzór do naśladowania
Postawa posterunkowej Pauliny Sikory jest przykładem odpowiedzialności i empatii, która powinna nas inspirować. W sytuacjach, gdy widzimy osoby w potrzebie, powinniśmy reagować z podobnym zaangażowaniem. Dzięki interwencji policjantki udało się uniknąć poważnych konsekwencji zdrowotnych dla starszej kobiety. Jest to przypomnienie, że każdy z nas może odegrać kluczową rolę w zapewnieniu bezpieczeństwa innym, gdy zauważymy coś niepokojącego.
Reagowanie w takich sytuacjach nie powinno ograniczać się tylko do służb mundurowych. Każdy z nas ma obowiązek zadbać o innych i nie pozostawać obojętnym, tym samym przyczyniając się do budowania bezpieczniejszej społeczności.
Źródło: KMP Gorzów Wielkopolski
