Pociągi znikają z Lubuskiego: Mieszkańcy w obliczu komunikacyjnego chaosu

Województwo Lubuskie stanęło przed poważnym wyzwaniem transportowym. Dziesięć z dwudziestu dwóch pojazdów spalinowych, które obsługują niezelektryfikowane trasy w północnej części regionu, zostało unieruchomionych. Przestój ten dotyka społeczności takich miast jak Gorzów, Kostrzyn czy Międzyrzecz, gdzie mieszkańcy muszą zmagać się z utrudnieniami w codziennych podróżach.
Problemy z flotą: chaos na torach
Z danych z Urzędu Marszałkowskiego wynika, że końcem sierpnia 2025 roku aż dziesięć pojazdów spalinowych przestało funkcjonować. Wśród nich znajdują się modele takie jak SA105-105, SA133-006, SA134-020 i SA137-005. Przyczyny to kolizje, konieczność napraw bieżących oraz brak przeglądów technicznych. Dla pasażerów oznacza to ciągłe odwoływanie kursów i konieczność korzystania z komunikacji zastępczej.
Hybrydowy pociąg: niespełnione obietnice
Nowy hybrydowy pojazd FPS PLUS 228M-001 miał być symbolem nowoczesności i lepszej jakości podróży. Zainwestowano w niego blisko 40 milionów złotych, a jego zadaniem było usprawnienie połączeń na trasie Kostrzyn – Gorzów – Krzyż – Poznań. Niestety, rzeczywistość okazała się mniej optymistyczna. Pociąg często kończył bieg w Krzyżu, a liczne usterki powodowały jego częste wyłączenia z eksploatacji. Awaria wtryskiwacza 27 maja była kolejnym ciosem dla pasażerów i operatora.
Kłopoty komunikacyjne: pasażerowie w potrzasku
13 sierpnia 2025 roku stał się dniem pełnym frustracji dla podróżujących z Krzyża do Kostrzyna. Zamiast pociągu podstawiono autobus zastępczy, który zatrzymał się na nieplanowaną, 40-minutową przerwę. Ostatecznie dotarł do Gorzowa z opóźnieniem ponad półtorej godziny. Pasażerowie narzekali na brak informacji i ekstremalne warunki podróży. Wielu z nich zdecydowało się na droższe, ale szybsze prywatne busy.
Brak perspektyw na poprawę
Dokumenty z Urzędu Marszałkowskiego nie dają nadziei na szybką poprawę sytuacji. Brakuje planu na uzupełnienie taboru, a mieszkańcy muszą przygotować się na dalsze utrudnienia w ruchu kolejowym. Bez nowych zakupów lub napraw obecnych pojazdów, komunikacja zastępcza pozostaje jedynym rozwiązaniem, które jednak nie zastąpi regularnych połączeń kolejowych.
Obecne problemy komunikacyjne stają się coraz większym wyzwaniem dla regionu, wpływając na codzienne życie mieszkańców i gospodarkę lokalną. Bez szybkich działań i inwestycji w nowoczesny tabor, sytuacja może się jedynie pogorszyć.