Dramat w Gorzowie: 17-latka urodziła w szafie, noworodek w szpitalu

Dramat w Gorzowie: 17-latka urodziła w szafie, noworodek w szpitalu

W Gorzowie Wielkopolskim odkryto szokujące wydarzenia związane z narodzinami dziecka. Młoda dziewczyna, mająca zaledwie 17 lat, urodziła dziecko w tajemnicy i ukryła je w szafie. Nowe informacje na temat tej sprawy pojawiły się dzięki pracy prokuratury.

Przebieg wydarzeń

12 sierpnia 2025 roku, w jednym z mieszkań przy ulicy Śląskiej w Gorzowie Wielkopolskim, doszło do niespodziewanego porodu. Młoda matka, nie powiadamiając nikogo o swojej ciąży, urodziła dziecko w domu. Noworodek został schowany do szafy i odnalazł go dopiero po upływie siedmiu godzin.

Reakcja służb medycznych

Po porodzie dziewczyna została przyjęta do szpitala z powodu intensywnego krwawienia. Stan zdrowia wzbudził podejrzenia personelu medycznego, co doprowadziło do odkrycia sytuacji. Pacjentka przyznała się do ukrycia noworodka w szafie. Dziecko zostało natychmiastowo przewiezione do szpitala, gdzie przeszło niezbędną operację.

Ustalenia prokuratury

Śledczy z Gorzowa Wielkopolskiego odkryli, że dziewczyna urodziła dziecko naturalnie, po czym zawinęła je w koc i schowała. Noworodek znajdował się w szafie od godziny 13:00 do 20:30. Według rzeczniczki prokuratury, Marioli Wojciechowskiej-Grześkowiak, dziecko jest obecnie w stabilnym stanie zdrowia.

Postępowanie prawne

Prokuratura podejrzewa, że mogło dojść do narażenia życia noworodka. Sprawa została skierowana do Sądu Rejonowego w Gorzowie Wlkp., Wydziału Rodzinnego i Nieletnich, z uwagi na fakt, że matka nie ukończyła jeszcze 17 lat.