Seniorka pobita przez natarczywego mężczyznę – 58-latek w rękach policji
W niedzielne popołudnie doszło do niepokojącego incydentu na prywatnej posesji w Zielonej Górze. Wszystko zaczęło się, gdy 58-letni mężczyzna, bez koszulki i pod wpływem alkoholu, wtargnął na teren należący do 81-letniej kobiety. Pojawił się pod pretekstem poszukiwania pracy, oferując swoje usługi remontowe, mimo że seniorka wyraźnie nie była zainteresowana.
Agresywny napastnik i reakcja świadków
Pomimo odrzucenia jego oferty, mężczyzna nie zamierzał opuścić posesji. Jego zachowanie szybko przeszło w brutalność, gdy zaczął atakować starszą kobietę, uderzając ją po głowie i kopiąc po ciele. Gdy próbowała wezwać pomoc, napastnik stał się jeszcze bardziej agresywny. Na szczęście, krzyki usłyszeli przechodnie, którzy natychmiast zareagowali, spłoszyli agresora swoją obecnością i uchronili kobietę przed dalszym cierpieniem.
Kradzież i pościg za sprawcą
W pośpiechu opuszczając posesję, mężczyzna zabrał torebkę seniorki oraz jej telefon komórkowy. Torebka zawierała dokumenty, karty bankomatowe i 10 tysięcy złotych w gotówce. Zaalarmowana policja natychmiast rozpoczęła działania. Komendant miejski ogłosił alarm dla jednostki, co skutkowało zaangażowaniem wszystkich dostępnych funkcjonariuszy, w tym tych poza służbą, w poszukiwania sprawcy.
Szybkie działania policji
Funkcjonariusze zebrali informacje od świadków oraz zabezpieczyli nagrania z monitoringu, co pozwoliło na ustalenie rysopisu poszukiwanego. W tym samym czasie inne zespoły prowadziły poszukiwania na terenie miasta. Efektem ich działań było szybkie zatrzymanie podejrzanego, którego namierzył i aresztował przewodnik z psem służbowym. Mężczyzna przyznał się do pobicia oraz kradzieży, a dowody na jego udział w przestępstwie były niepodważalne.
Skutki zdarzenia i konsekwencje prawne
58-latek został poddany badaniu na obecność alkoholu, które wykazało prawie promil w wydychanym powietrzu. Seniorka, mimo poważnych obrażeń, które odniosła, nie znajdowała się w stanie zagrażającym życiu i została przetransportowana do szpitala. Napastnik usłyszał zarzut rozboju, za co grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności. Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Źródło: Aktualności Policja Lubuska
